Filip Iwański CEO

Filip Iwański, CEO

Wydawałoby się, że w tematyce piłkarskiej zostało już powiedziane wszystko, a kampanie wykorzystujące utarte konwencje i znane konteksty niczym nas nie zaskoczą. Zazwyczaj to piłkarze stanowili o sile marki - to oni promowali koszulki, to wokół znanych twarzy kręciła się komunikacja. Mam na myśli nie tylko sportowców na topie - również kariery emerytowanych piłkarzy dożywały ostatnich lat w kampaniach reklamowych (dość przypomnieć akcje z Erikiem Cantoną, znanym w latach 90. piłkarzem reprezentacji Francji i klubu Manchester United). Były to bezpieczne zagrania, ale sztampowe i powtarzalne oraz - co bardzo ważne - dalekie od odbiorcy. Koncepty oparte na wizerunkach idoli, do których młodzi ludzie kopiący piłkę na osiedlu nigdy przecież nie doskoczą.

Nike w nowej kampanii chce być bliżej swojego klienta. Chce dotrzeć do tych, którzy noszą koszulki reprezentacji, bo tak się po prostu ubierają. I chce pokazać twarze swoich klientów, wykorzystując subkulturę blokowisk do promocji swoich produktów. I jest to granie na stereotypach, ale co w komunikacji nie jest? I czy to, co dla nas jest stereotypem, jest nim też dla grupy docelowej Nike? Czy setki spotów wykorzystujących modny w ostatnich latach wizerunek drwala-hipstera, który właśnie opuścił barber shop, nie jest dokładnie tym samym? Podobne przykłady można długo wymieniać, wystarczy prześledzić historię rynku reklamy.

Nike w nowej kampanii odszedł od grzecznej komunikacji - prowokuje, pokazuje młodzież z sąsiedztwa, z którą nie zawsze i nie wszyscy chcą mieć kontakt, bo może trochę się boją. Pomysł jest ciekawy i odważny, wywołuje emocje. Ostatnio w komunikacji trochę tego brakowało.A to przecież piłka nożna - oprócz polityki nic nie wywołuje w Polsce tak gorących dyskusji! Ważne jest to, że ten komunikat ma duże szanse trafić do grupy docelowej. Czy to się stanie? Zobaczymy 😉

Warto też zobaczyć, jak Nike zrealizowało podobną kampanię dla reprezentacji Anglii:

https://news.nike.com/news/2018-england-national-football-team-kit

Wygląda znajomo 😉

Tekst ukazał się na portalu Wirtualnemedia.pl, 31.03.2018.